Kto naprawdę zarabia? Twarde statystyki zysków i strat: CFD, akcje, opcje, futures
„70% ludzi na CFD traci" — to zdanie zna każdy, bo prawo każe je pisać na stronie każdego brokera w Unii. Ale co dokładnie ono znaczy, skąd się bierze i jak wygląda ta sama statystyka na akcjach, opcjach i kontraktach terminowych? Zebraliśmy liczby z raportów nadzoru i badań akademickich — nie z forów, nie z reklam kursów. Obraz jest spójny na wszystkich rynkach i na wszystkich kontynentach. I właśnie ta spójność jest w nim najciekawsza.
CFD i forex: dane, których nikt nie musi szacować
Rynek CFD jest tu wyjątkiem na plus: dzięki regulacjom mamy dane twarde, coroczne i z pierwszej ręki. Polski nadzór finansowy bada wyniki klientów krajowych domów maklerskich co roku i wnioski są monotonne jak metronom: od lat traci 70–80% aktywnych klientów. Za 2025 rok: 72,2% aktywnych inwestorów zakończyło rok pod kreską, łączna zrealizowana strata klientów sięgnęła 2,68 mld zł i była blisko czterokrotnie wyższa od sumy zysków, a przeciętna strata na stratnego klienta wyniosła około 10 tys. zł. W słabszych latach bywało gorzej — w 2022 roku stratą zakończyło rok około 79% klientów.
Podobny obraz dała analiza europejskiego nadzoru ESMA, która poprzedziła wprowadzenie w 2018 roku limitów dźwigni i obowiązkowych ostrzeżeń: w badanych krajach 74–89% rachunków detalicznych CFD traciło pieniądze. Stąd właśnie procent, który widzisz dziś w stopce każdego brokera. Warto przy tym rozumieć jedno zastrzeżenie metodologiczne: to statystyki roczne. Część „zyskownych" w danym roku klientów traci w kolejnym — nadzorcy podkreślają, że w dłuższym horyzoncie odsetek stratnych jest jeszcze wyższy niż w pojedynczym okresie.
Futures i day trading: najbrutalniejsze badanie w literaturze
Kontrakty terminowe to rynek profesjonalny, ale handlują na nim też detaliści — i to o nich powstało prawdopodobnie najmocniejsze badanie w całej literaturze przedmiotu. Ekonomiści Chague, De‑Losso i Giovannetti dostali od brazylijskiego nadzoru pełne dane o wszystkich 19 646 osobach, które w latach 2013–2015 zaczęły day trading na kontraktach futures na indeks Ibovespa. Nie ankieta, nie próbka — kompletna populacja. Wyniki: większość szybko zrezygnowała (co samo w sobie jest daną), a wśród tych, którzy wytrwali ponad 300 sesji — czyli grupy, która „powinna się już nauczyć" — 97% straciło pieniądze. Zaledwie 1,1% zarabiało więcej niż brazylijska płaca minimalna, a najlepszy uczestnik całej próby wyciągał średnio równowartość ok. 310 dolarów dziennie przy wahaniach tak dużych, że autorzy wprost pytali, czy to w ogóle było warte ryzyka. Wisienka: badacze nie znaleźli dowodów na uczenie się przez praktykę — dłuższy staż nie poprawiał wyników.
Akcje: tu się „nie traci" — tu się przegrywa z indeksem
Rynek akcji bez dźwigni jest łaskawszy: kupione akcje rzadko spadają do zera, a rynek długoterminowo rośnie, więc prosty odsetek „tracących" jest niższy niż na CFD. Dlatego badacze mierzą tu coś innego: ile aktywny handel kosztuje względem zwykłego trzymania indeksu. Klasyczne badanie Barbera i Odeana na dziesiątkach tysięcy rachunków amerykańskich gospodarstw domowych (tytuł mówi wszystko: „Trading is Hazardous to Your Wealth") pokazało, że aktywnie handlujący inwestorzy indywidualni wyraźnie przegrywali z rynkiem, a najaktywniejsi — o kilka punktów procentowych rocznie, głównie przez koszty transakcyjne i błędy selekcji. Z kolei piętnastoletnie dane z całej giełdy w Tajwanie (Barber, Lee, Liu, Odean) pokazały, że mniej niż 1% day traderów akcyjnych osiągał trwale dodatnie wyniki po kosztach. Wniosek: na akcjach da się „zarabiać mniej niż rynek" latami i nie zauważyć, że się przegrywa — bo krzywa kapitału mimo wszystko rośnie. To najbardziej dyskretna forma porażki w finansach.
Opcje: matematyczny rachunek za rozrywkę
Opcje giełdowe przeżyły po 2019 roku detaliczny boom — handel bez prowizji, aplikacje mobilne, opcje tygodniowe. Nauka zdążyła to policzyć. Badanie opublikowane w „Journal of Finance" (Bryzgalova, Pavlova, Sikorskaya) oszacowało, że zagregowany portfel opcyjny inwestorów detalicznych w USA stracił ok. 2,1 mld dolarów w zaledwie 20 miesięcy (listopad 2019 – czerwiec 2021), przy czym większość strat nie pochodziła ze złych prognoz kierunku, lecz z samych kosztów handlu — detaliści wybierali tanie, krótkoterminowe opcje o przeciętnym spreadzie bid‑ask sięgającym 12,6%. Równoległe badanie zespołu z MIT i Stanforda („Losing is Optional") oszacowało łączne straty detalistów na opcjach na ok. 3 mld dolarów w latach 2010–2021, z animatorami rynku jako głównymi beneficjentami. Wcześniejsze badania na danych holenderskich pokazały to samo jakościowo: straty detalistów na opcjach są procentowo znacznie większe niż na akcjach, a dominującym motywem handlu okazuje się hazard i rozrywka. Opcje nie są złe — po prostu spread 12% płacony setki razy w roku wystawia rachunek niezależnie od trafności prognoz.
| Rynek | Kto traci / ile | Źródło danych |
|---|---|---|
| CFD/forex · Polska | 72% aktywnych klientów (2025); 70–80% co roku; −2,68 mld zł łącznie | coroczne badanie UKNF |
| CFD · Unia Europejska | 74–89% rachunków detalicznych na minusie | analiza ESMA (2018) |
| Futures · day trading | 97% wytrwałych (300+ sesji) traci; 1,1% zarabia ponad płacę minimalną | Chague i in., pełne dane nadzoru (Brazylia) |
| Akcje · aktywny handel | najaktywniejsi przegrywają z indeksem o kilka p.p. rocznie; <1% day traderów trwale zyskownych | Barber i Odean (USA, Tajwan) |
| Opcje · detal USA | ok. −2,1 mld USD w 20 miesięcy; straty głównie z kosztów handlu | Journal of Finance (2023) |
Dlaczego wszędzie wychodzi to samo
Trzy mechanizmy powtarzają się w każdym badaniu, na każdym rynku:
- Koszty rosną z aktywnością. Spread, prowizje, swapy i poślizgi to podatek od każdej transakcji. Im częściej handlujesz, tym więcej płacisz za sam udział — na opcjach i CFD ten podatek jest po prostu najlepiej widoczny. Rynek nie musi być przeciwko Tobie; wystarczy, że jest płatny.
- Dźwignia skraca życie rachunku. Na akcjach zły rok boli. Na CFD z dźwignią 30:1 zły tydzień potrafi zamknąć temat — dlatego odsetek stratnych rośnie razem z lewarem, a nie z „trudnością" rynku. O tym, jak dźwignia współpracuje ze zmiennością, pisaliśmy przy okazji szacowania ryzyka.
- Po drugiej stronie nie stoi drugi amator. Krótkoterminowy handel to gra o sumie ujemnej z zawodowcami i maszynami, które są szybsze o rzędy wielkości. Badanie brazylijskie pokazało wprost: doświadczenie tego nie naprawia.
Co z tym robimy tutaj
Nie publikujemy tych liczb, żeby odebrać komuś ochotę do rynku — sami na nim jesteśmy. Publikujemy je, bo uczciwy serwis sygnałowy musi zaczynać od bazowej statystyki, a nie od zrzutów ekranu z zyskami. Wnioski praktyczne są trzy: handluj rzadziej i selektywnie (koszty!), trzymaj dźwignię i wielkość pozycji na smyczy, i licz wyniki na dużej próbie, transakcja po transakcji — dokładnie po to prowadzimy niekasowaną historię w zakładce Realizacje. Statystyki z tej strony nie są wyrokiem. Są ceną wejścia, którą lepiej znać przed, a nie po.
- UKNF, „Wyniki klientów na rynku Forex" — coroczne badanie wyników klientów polskich domów maklerskich (dane za 2025 r.): knf.gov.pl (PDF)
- Omówienie danych UKNF za 2025 r.: Bankier.pl
- F. Chague, R. De‑Losso, B. Giovannetti, „Day Trading for a Living?" (2020), pełne dane brazylijskiego nadzoru CVM: SSRN
- S. Bryzgalova, A. Pavlova, T. Sikorskaya, „Retail Trading in Options and the Rise of the Big Three Wholesalers", Journal of Finance 78/2023: Wiley
- B. Barber, T. Odean, „Trading is Hazardous to Your Wealth", Journal of Finance 55/2000; B. Barber, Y.-T. Lee, Y.-J. Liu, T. Odean, „The Cross‑Section of Speculator Skill: Evidence from Day Trading", Journal of Financial Markets 18/2014 (Tajwan).